listopada 29, 2017

Autumn Eyes | Makijaż w ciepłych kolorach

Choć za oknem niektórzy z nas mają już zimę, to chcę Wam pokazać efekty zabawy z niezwykle ciepłą paletą Morphe Brushes (recenzja tutaj). Cieni używam praktycznie codziennie i mam na nią wiele pomysłów, ale ciągle brakuje mi czasu lub dobrego światła. Mimo wszystko mam nadzieję, że jeszcze nie raz pojawi się post makijażowy z jej udziałem ;)

morphe brushes 35Os 2




Na całą powiekę nałożyłam korektor. W załamaniu powieki roztarłam cienie „Contour” i „Stone” (1). Tymi samymi cieniami pokryłam dolną powiekę. Na zewnętrzny kącik oka trafił ciemniejszy, piękny brąz o nazwie „Brunette” (2). Następnie sięgłam po ognisty „Fire” (3) i nałożyłam go obok brązu, delikatnie rozcierając ku środkowi powieki. Płaskim pędzlem wymieszałam ze sobą błyszczące cienie „Sauce” oraz „Rustic” (4) i pokryłam resztę powieki pozostawiając czysty wewnętrzny kącik, który z kolei rozświetliłam złotym odcieniem o nazwie „Pure” (5). Odrobinę tego samego cienia wklepałam palcem na środek powieki. Na koniec beżowym cieniem dokładnie roztarłam wszystkie granice. Górną linię rzęs podkreśliłam czarnym cieniem „Whiz” (6), a resztkę cienia, który został na pędzelku roztarłam na dolnej powiece. Na dolnej i górnej linii wodnej narysowałam czarną kreskę. Rzęsy pomalowałam tuszem i dokleiłam sztuczne.





UŻYTE KOSMETYKI:
Baza: Catrice, Korektor w płynie 005
Brwi: Golden Rose, Longstay nr 101
Cienie : Morphe Brushes 35OS 2, Inglot 353
Kredka: Loreal, Color riche le khol nr 101
Tusz: Maybelline, Lash sensational
Rzęsy: Ardell, 120 Black















2 komentarze: