października 27, 2017

Bell Hypoallergenic CC Cream | Hipoalergiczny fluid korygujący

Bywa tak, że w makijażu czasami ograniczam się do minimum. Chętnie wtedy sięgam po kredkę do brwi, korektor oraz lżejsze od standardowego podkładu kremy koloryzujące. Krem CC z serii Hypoallergenic od Bell to mój pierwszy fluid korygujący, wcześniej używałam tylko kremów BB.

bell krem cc



Produkt

Lekki podkład o właściwościach kremu pielęgnacyjnego zamknięty jest w wysokiej, wąskiej tubce. Tubka ta jest zakończona małym „dziubkiem”, przez który wyciśniemy idealną ilość podkładu. Ma przyjemną konsystencję, nie jest ani za płynny, ani za gęsty. Mam odcień 01 Porcelain, który ma beżowe i żółte tony i jest najjaśniejszym ze wszystkich dostępnych odcieni.




Działanie

Podkład jest lekki i nie zapycha skóry. Na pierwszy rzut oka o idealnej konsystencji, ale ciężko mi go rozprowadzić. Pierwsza warstwa robi smugi i muszę go naprawdę dobrze wklepać. Nie zastyga, więc mam zawsze trochę czasu, żeby ewentualnie coś poprawić. Wykończenie, jakie możemy nim uzyskać jest satynowe i delikatne. Bardzo mi się podoba taki efekt, ale jeśli go nie utrwalę pudrem, to po 3-4 godzinach nierównomiernie się ściera oraz zagłębia się w zmarszczkach. Natomiast dobrze zakrywa rozszerzone pory i o dziwo ich nie podkreśla. Pierwsza warstwa nie zapewnia za bardzo krycia. Jednak można nim te krycie budować, a nakładanie cienkich warstw nie daje efektu maski (oczywiście przy starannym wklepaniu). Z założenia kremy CC powinny lepiej kryć niż kremy BB. A pod tym względem lepiej sprawdził się u mnie krem BB z Garniera do cery mieszanej. I tutaj jestem niemile zaskoczona, bo u wielu dziewczyn na blogach widziałam, że ten podkład całkiem nieźle radzi sobie z kryciem drobnych przebarwień. Ogólnie podkład ma raczej pozytywne opinie i szkoda, że nie dogadał się z moją cerą.





Znacie? Lubicie? Czego najczęściej używacie: podkładów, kremów BB czy kremów CC?

7 komentarzy:

  1. Nie znam tego produktu :) ja używam podkładów, jakoś te kremy bb czy cc do mnie nie przemawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marka Bell nigdy mnie nie interesowała. Miałam tylko jeden puder tej firmy jakieś dwa lata temu i był całkiem ok, jednak nadal produkty tej marki do mnie nie trafiają. Na daną chwilę szukam fajnego kremu CC lub lekkiego podkładu, ale ten nie szczególnie do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bell ma zarówno kilka fajnych, jak i niezbyt udanych kosmetyków :) Na tą chwilę pozostaje mi dołączyć do poszukiwań, bo do tego podkładu nie wrócę ;)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze produktów tej marki ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami po niego sięgam, gdy moja cera nie sprawia kaprysów. Przy niespodziankach jest zbyt lekki i w ogóle nie kryje.

    OdpowiedzUsuń