listopada 15, 2017

Morphe brushes 35O 2 | Idealna paleta cieni na jesień + swatche



Nad cieniami Morphe brushes zastanawiałam się od dłuższego czasu. Pierwsza w oko wpadła mi jesienna paletka 35F, która zawiera 28 metalicznych i 7 matowy cieni. Niestety nie umiałam trafić na jej dostępność w żadnym sklepie internetowym, a wahałam się zamawiać na zagranicznych stronach. Czekanie się opłaciło, bo 12 października premiery doczekała się paleta cieni 35O2 Second Nature, przy której tworzeniu współpracowała Jaclyn Hill. Obejrzałam kilka tutoriali na youtubie i zdecydowałam się na jej zakup.



Morphe brushes 35O2 second nature


Jest to druga wersja popularnej palety 35O Color Nature, która ma kilka chłodnych i naturalnych cieni. Jej siostra 35O2 właściwie ich nie posiada, jest to typowo ciepła paleta wprost idealna na jesień. Paleta zawiera 35 mocno napigmentowanych cieni, w tym 24 maty i 11 błyszczących cieni. Dobór kolorów niesamowicie inspiruje i z taką ilością cieni można stworzyć zarówno makijaże dzienne, jak i wieczorowe.

Wszystkie cienie są bardzo kremowe w konsystencji, a praca z nimi to czysta przyjemność. Świetnie się ze sobą łączą na skórze i nie pozostawiają plam, ani ubytków podczas rozcierania. Czas wykonywania makijażu oczu skrócił się o połowę, bo nie trzeba się z nimi męczyć przy blendowaniu. W małym stopniu niektóre cienie osypują się, ale przyznaję, że dzieje się to wtedy, gdy nie strzepuję nadmiaru cienia z pędzla.  

Cienie na górze na zdjęciu to w rzeczywistości drugi rząd od góry w paletce i na odwrót - ten na dole to rząd pierwszy ;)




Znajdziemy tu mnóstwo ciepłych brązów, czerwieni, pomarańczy i złota. Cienie są bardzo napigmentowane, już lekkie dotknięcie pędzlem przenosi na powiekę intensywny kolor. Na początku nie byłam do tego przyzwyczajona i każdy delikatny w zamyśle makijaż dzienny stawał się dość mocno widoczny. Patrząc na cienie w palecie można odnieść wrażenie, że niektóre brązy są bardzo do siebie podobne lub to ten sam cień. Po wykonaniu swatchów jednak widać, że każdy z nich to inny kolor. Metaliczne cienie są idealne. Zarówno na sucho jak i mokro wyglądają na oczach obłędnie :) Dla mnie dużym minusem jest brak chociaż jednego cielistego cienia. Wszystkie cienie mają dobrą trwałość, nie ważne czy są nałożone na korektor, czy na bazę, w obu przypadkach nie zanikają w ciągu dnia.


Wiem, że nie każdemu ta paleta przypadnie do gustu. Jednak jeśli lubicie cienie o ciepłych tonach, a przy tym zabawę z makijażem, to jest to paleta idealna :)

8 komentarzy:

  1. Wow! Jest w czym wybierać :) Myślę, że można nią stworzyć cudowne i niepowtarzalne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne kolory! Chociaż ja wolę nieco zimniejszą barwę...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletka świetna, ja jednak wolę bardziej neutralne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie brakowało czegoś w ciepłej tonacji ;)

      Usuń
  4. Dla mnie jest tutaj chyba zbyt dużo ciepłych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  5. rudości i brązy! piękna jest ta paleta

    OdpowiedzUsuń