Glinki i algi to zdecydowanie moje
ulubione maseczki na twarz. Właściwie to nie tylko na twarz, bo
dodawane do kąpieli lub masek do włosów potrafią również
działać wspaniale na ciało i włosy. Dzisiaj chcę Wam pokazać
jedną z najlepszych i najtańszych glinek jakie do tej pory
stosowałam – Bajkalska glinka błękitna.
Skład
Kaolin (Blue Clay)
Glinka niebieska - ze wszystkich glinek, to właśnie ta zawiera najwięcej minerałów m.in.: żelazo, potas, krzem, cynk, magnez, wapń, miedź. Ma działanie przeciwzmarszczkowe i zwalcza niedoskonałości. Odżywia i łagodzi podrażnienia skórne, ponadto ma silne działanie oczyszczające i antybakteryjne.
Produkt
Glinka mieści się w saszetce, która
niestety nie posiada strunowego zamknięcia. Trochę to utrudnia
przechowywanie produktu, jeśli nie chcemy zużyć od razu całej
glinki. Konsystencja typowa dla glinek – sypki proszek, nie
posiadający zapachu. Wbrew nazwie, posiada kolor zielony, a nie
błękitny. Glinka ma ujędrniać skórę, działać
odmładzająco, wygładzać i nawilżać skórę. Producent
zaleca regularne stosowanie 1-2 razy w tygodniu.
Działanie
Już na wstępie pisałam, że to jedna
z najlepszych glinek :) Podstawowy przepis na maskę to glinka +
woda, ja jednak zawsze dodaje coś ekstra np. kwas hialuronowy,
olejek, wodę różaną. Po wymieszaniu z wodą tworzy gęstą
konsystencję, którą łatwo się nakłada (np. pędzlem) oraz
łatwo się zmywa. Pierwszą rzeczą jaką można zauważyć po
użyciu maski to wygładzona i miękka skóra. Pomimo, że
zmywam glinkę obficie wodą, to nie czuję nieprzyjemnego
ściągnięcia skóry. Czuję się na tyle komfortowo, że nie
mam silnej potrzeby tonizowania twarzy, co ma miejsce przy „zwykłych”
maseczkach. Natomiast twarz staje się napięta (w pozytywnym
sensie). Po chwili od zmycia maski, cera jest rozjaśniona i
delikatnie ujednolica się jej kolor. Jeśli chodzi o działanie
oczyszczające, to moim zdaniem nie jest aż tak silne. Jednak do
cery wrażliwej lepsza będzie glinka różowa lub biała.
Lubicie glinki? Jeśli tak, to która
jest Waszą ulubioną? :)


uwielbiam glinki :) świetnie działa u mnie różowa i biała :)
OdpowiedzUsuńBiała także przypadła mi do gustu :)
UsuńUwielbiam glinki. Nie mam swojej ulubionej. Każda daje coś dobrego :)
OdpowiedzUsuńDokładnie. Ja za każdym razem kupuję inną i zawsze jestem zadowolona :)
Usuń