Pamiętam kiedy pierwszy
raz używałam tej maski. Było to 10 lat temu i miałam nasilający się problem z
wypadaniem włosów. Poza tym moje włosy są cienkie i bardzo łatwo je obciążyć,
dlatego nigdy nie nakładam odżywek i masek dalej niż od połowy ich długości
(nie wspominając o odżywkach bez spłukiwania, które muszę całkowicie wykluczyć
z włosowej pielęgnacji). Regenerująca maska Biovax stała się wyjątkiem i byłam wtedy
zachwycona jej działaniem. W ciągu tych kilku lat pomiędzy testowaniem innych
masek zawsze co jakiś czas do niej wracam. Dlaczego? zaprasza do
recenzji J
Aqua,
Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Ceteareth - 20, Cetrimonium Chloride, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Mel
Extrat, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Lawsonia Inermis Leaf Extract , Glycerin, Acetylated
Lanolin, Parfum,
Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone,
Citric Acid,Triethanolamine, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl
Methylpropional, C.I. 42090.
Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok
aloesowy) - nawilża oraz łagodzi podrażnienia skróry. Zapobiega wypadaniu
włosów, odżywiając skórę głowy.
Mel Extrat (miód pszczeli) - silnie
odżywia i nawilża włosy i skórę głowy, ma działanie wzmacniające i wygładzające.
Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej
ze słodkich migdałów) - bogaty
w nienasycone kwasy tłuszczowe, nawilża i
odżywia suche, zniszczone włosy.
Lawsonia Inermis Leaf Extract
(ekstrakt z lawsonii bezbronnej czyli henna ) - wygładza włosy i wzmacnia ich
cebulki.
Gliceryna - wygładza i nabłyszcza
matowe włosy, chroni przed utratą nawilżenia.
Acetylated Lanolin - tworzy
okluzje na powierzchni skóry i włosów, dzięki temu zapobiega nadmiernemu
wysuszaniu. Wygładza i zmiękcza włosy.
W składzie brak parabenów, sles i
sls.
Produkt:
Konsystencja jak najbardziej na plus: kremowa, nie za
gęsta, lekka. Produkt łatwo nakłada się na włosy i skórę głowy. Bez problemu
daje się wmasować, dzięki czemu nie spływa, a po skończonej kuracji łatwo ją
zmyć. Pozytywnie zaskakuje również wydajność, przy włosach długich stosowana raz w tygodniu starcza mi na 3 miesiące. Zapach delikatny, świeży i jakby ziołowy - zmienił się w ciągu tych kilku
lat. Nie jest zły, ale wolałam starszą wersję.
Działanie:
Chyba wszystkie maski z
firmy Biovax, mają podobny sposób użycia - na umyte włosy oraz skórę głowy
należy wmasować maskę, nałożyć dołączony do pakowania czepek i po wyznaczonym
czasie spłukać chłodną wodą. Według opakowania kuracja powinna trwać 4 tygodni,
a maskę nakładać co 3-5dni.
Ja nakładam maskę na ok. 30 minut i używam jej raz w
tygodniu. Po mimo trochę zmienionego składu nadal nie obciąża moich włosów i
wpływa pozytywnie na ich kondycję. Nie powoduje podrażnień i szybszego przetłuszczania, włosy
są miękkie, uniesione od nasady, a do tego delikatnie pachną przez długi czas.
Jeśli chodzi o wzmocnienie, to stosowana
regularnie zmniejsza ilość wypadanych włosów i to mnie cieszy najbardziej.
Używacie masek Biovax? Która jest Waszą ulubioną?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz