września 01, 2017

Porównanie płynnych, matowych pomadek: Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick 03 vs Gosh Liquid Matte Lipstick 001

Matowe pomadki to makijażowy hit ostatnich kilku sezonów. Ich popularność sprawia, że niemal każda marka ma je w swoim asortymencie. Pośród wszystkich dostępnych rodzajów najbardziej odpowiada mi płynna formuła szminek. Dzisiaj porównam dwie płynne pomadki, które na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo: Golden Rose Long Stay 03 oraz Gosh Liquid Matte Lips Candyfloss 001.
matowe płynne pomadki golden rose 03 gosh candyfloss 001

Od ponad roku jestem wierna matowym szminkom płynnym marki Golden Rose i nie wyobrażam sobie bez nich makijażu. Kolor 03 był to mój pierwszy płynny mat i od pierwszego użycia znalazł stałe miejsce w mojej kosmetyczce. Uwielbiam takie kolory i w te wakacje trafiłam na ciekawy zamiennik mojego ulubieńca.
płynne matowe pomadki
Golden Rose:
Chłodny, zgaszony róż posiadający fioletowe podtony. Bardzo napigmentowana, już cieńką warstwą pokryjemy równomiernie usta. Trzeba jednak uważać, bo na aplikator nabiera się za dużo produktu, co w konsekwencji skutkuje nałożeniem zbyt grubej warstwy i pomalowanymi zębami J Szminkę nakładam tylko za pomocą pędzelka, bo jak dla mnie aplikator robi to nierównomiernie i nie daje równego konturu. Szybko zastyga na całkowity mat i potrafi przetrwać na ustach długie godziny. Jeśli widzę, że zjada sie od środka dokłam kolejną cienką warstwę, w miejscu gdzie znikła i dalej utrzymuje się fantastycznie. W moim przypadku pomadka nie wysusza ust.
Pojemność: 5,5ml
Cena: 19,90zł w sklepach Golden Rose, 17zł w drogeriach internetowych
Gosh:
Wydaje sie jaśniejsza i cieplejsza, pozbawiona fioletowego odcienia, dzięki czemu nawet bardziej nadaje się na codzień. Niestety na zdjęciach trudno uchwycić miedzy nimi różnicę. Konsystencja kremowa, bardziej gęsta niż Longstay 03 (przypomina bardzo gęsty błyszczyk). Tą pomadkę łatwiej jest mi nakładać za pomocą aplikatora, który nabiera idealną ilość produktu i jest bardzo precyzyjny. Na początku próbując nałożyć szminkę pędzelkiem otrzymałam nierówne pokrycie i byłam zmuszona dokładać jeszcze dwie warstwy. Może to dlatego, że zastyga zdecydowanie dłużej niż ta od Golden Rose? Po nałożeniu przez dłuższy czas czuć lepką warstwę i nie jest to komfortowe. Poza tym jest to powodem pozostawiania śladów. Jej trwałość mnie zaskoczyła, trzyma sie tak samo dobrze jak ta z Golden Rose, ale jeśli sie już zjada to od środka i bardziej nierównomiernie. Próba dołożenia kolejnej warstwy w miejscach gdzie są braki wygląda nie estetycznie.
Pojemność: 4ml
Cena: ok.40zł (ja swoją kupiłam ją w promocji w hebe za 30zł)

płynne matowe pomadki aplikator


Podsumowanie:
płynne matowe pomadki

Po mimo małych wad jakie znalazłam w Candyfloss, polubiłam tą pomadke i sięgam po nią równie często, co po mój ukochany odcień 03. Jednak gdybym miała wybierać, to chyba pozostałabym przy Golden Rose J.
Może znacie inne matowe pomadki w podobnych kolorach? Jakie są wasze ulubione?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz